Historia bażantarni

Nazywam się Marek Panter, wraz z żoną i bratem prowadzę rodzinną hodowlę bażantów. Od ponad 20 lat pasją moją i brata jest myślistwo oraz towarzyszące mu zamiłowanie do przyrody. W latach 90-tych biorąc udział w polowaniach na bażanty zrodził się pomysł założenia hodowli tych pięknych ptaków. W roku 1992 kupiliśmy próbną partię siedmiuset 3-tygodniowych bażantów. Ze względu na niską jakość dostępnych wówczas w kraju ptaków następnego roku na stado rodzicielskie zakupiliśmy 2,5 tys. piskląt jednoniowych na Słowacji, w zakładzie doświadczalnym Instytutu Weterynarii w Koszycach. Kupiliśmy tam także stado 800 piskląt kuropatwy szarej. Słowackie hodowle przodują w Europie w hodowli wysokiej jakości bażantów do introdukcji i na polowania. Bażanty te podlegają selekcji pod kątem przydatności łowieckiej, tzn. są "zrywne", pięknie wybarwione i dobrze umięśnione. Nasze stado rodzicielskie pochodzi z kilku niezależnych hodowli, gwarantuje to brak bliskiego pokrewieństwa (zalężenie jaj ok. 96%). Współpraca z partnerami ze Słowacji trwa do dnia dzisiejszego.

Bażantarnia dzisiaj

Aktualnie nasze stado rodzicielskie liczy 1800 szt. bażantów. Ilość uzyskanych jaj w sezonie to 80 tys. sztuk. Do dalszego chowu w bażantarni pozostaje 15 tys. szt. bażantów. Z ilości tej 5 tys. szt. sprzedajemy 6-8 tygodniowych, a pozostałość jako dorosłe osobniki. Głównymi odbiorcami są koła łowieckie i hodowcy z kraju, a także kupcy z Włoch, Francji, Holandii i Szwecji. Współpracujemy z wieloma kołami łowieckimi służąc pomocą w introdukcji i organizacji polowań na bażanty. Mając na uwadze dobro transportowanych ptaków jak i wygodę klientów oferujemy możliwość dowozu bażantów bezpośrednio na miejsca wsiedleń. W przyszłości planujemy powiększyć bażantarnię i wzbogacić ofertę o nowe gatunki łowne.